Ciężkie jest życie sportowca. Truizm? Może i tak. Jednak taki Martin Fourcade przyjechał na biathlonowe mistrzostwa świata w Hochfilzen w roli dominatora, który wygrywał znaczną większość pucharowych zawodów przed mistrzostwami. Nic więc z góry skazany był na komplet złotych, przynajmniej indywidualnych medali. A tu figa. Złoto było jedne, więc siłą Więcej >